Wrocławski Rynek nie dla niepełnosprawnych

Nie tak dawno miała miejsce sytuacja w warszawskiej restauracji Blue Cactus, w której obsługa nie wpuściła do lokalu niewidomego klienta z psem przewodnikiem. Komentatorzy nie pozostawili suchej nitki na obsłudze. Słusznie, złamano prawo, oraz standardy, jak traktujemy w Europie osoby niepełnosprawne. Tylko jak to skomentować, gdy podobnie zachowa się urzędnik?

Dzisiaj na spotkaniu z mieszkańcami Wrocławia, plastyk miejski na pytanie o dostosowanie Rynku do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich odpowiedziała krótko: nie kosztem restauratorów!



Pytanie zadał bloger NaTemat.pl – Tomasz Jakub Sysło (na co dzień poruszający się na wózku). Decyzją władz miasta ogródki piwne zostały ‘przyklejone’ do kamienic, blokując chodnik – jedyną nawierzchnię Rynku, po której bez problemu porusza się wózek. W pozostałej części jest kostka brukowa, po której nie da się jechać wózkiem z powodu nierówności , a takie próby mogą skończyć się upadkiem. Wystarczy odsunąć ogródki o 1,5 metra - bez żadnych kosztów i w dowolnej chwili. Na te wszystkie argumenty Tomasz usłyszał od wrocławskich urzędników, że jest napastliwy.

Czy w kraju, gdzie zakaz dyskryminacji jest zapewniony przez Konstytucję oraz w Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych (art. 9) urzędnik państwowy może publicznie wypowiadać dyskryminujące opinie? Jak długo te prawa nie będą przestrzegane we Wrocławiu? Niestety, miasto marginalizuje problemy niepełnosprawnych. Po dzisiejszym spotkaniu uważam, że wręcz lekceważy. Wrocław pretenduje do miana miasta europejskiego, ale do standardów europejskich jeszcze daleka droga.

Skandaliczny jest przy tym fakt, że wspomniane spotkanie odbyło się na drugim piętrze urzędu miasta, w którym… nie działa winda. Konsultacje społeczne reklamowano jako otwarte dla wszystkich mieszkańców. Jednak nie dla wszystkich. Z pomocą 3 osób pomogliśmy Tomaszowi dostać się na spotkanie i wydostać się później z budynku. Kolejny niepełnosprawny zrezygnował z udziału w debacie, widząc nieczynną windę. Jak się okazało, awaria trwa już od tygodnia. Uważam to za kompromitację władz miasta, które osób niepełnosprawnych wysłuchać po prostu nie chcą.
Trwa ładowanie komentarzy...